Tydzień temu byłem na spotkaniu z Grzegorzem Turniakiem. Ostatni raz widziałem go w 2002 roku, i byłem ciekawy czy coś się zmieniło w sposobie przemawiania, treści i stylu. Na szczęście bardzo niewiele się zmieniło
Oto kilka zapamiętanych punktów:
- Praca w korporacji to więzienie korporacyjne, praca we własnej (np. jednoosobowej) firmie to też więzienie, tyle że własne
- Jeśli nie możesz osiągnąć celu własnymi siłami, stwórz wokół siebie taki ekosystem, w którym cel sam się osiągnie
- Nikomu oprócz samego ciebie nie zależy na twojej karierze
- Po wykonaniu zadania dziękuj współpracownikom za “wykorzystanie swoich talentów” zamiast za ich “ciężką pracę”
- Unikaj terroryzmu słownego. Staraj się używać “i” zamiast “ale”
- Prezenty są ważne
- Toastmasters jest dobre. Można się tam nauczyć: 1-przemawiać, 2-prowadzić zebrania.
- Wprowadzaj niepewność w zespół ludzi, którym kierujesz; nowa rola kierownika: wprowadzanie niepewności, jeśli tego nie zrobisz, zrobi to za ciebie rynek albo konkurencja
- “Przypadek sprzyja przygotowanym”. Czytaj książki, zasięgaj wiedzy.
- Brand yourself!
- Prowadź “kalendarz kariery” — segregator z zapiskami i dokumentami dot. kariery
- Co roku poświęcaj 2% swoich dochodów na rozwój kariery (testy, książki, coaching)
- Inteligentny człowiek ma taką cechę, że dopuszcza dwa przeciwstawne idee jednocześnie
Oczywiście musiało paść stare “porzekadło”: kto chce, szuka sposobu; kto nie chce, szuka powodu, aczkolwiek jako ilustracja innej metafory.
Następne spotkanie ma się odbyć w (drugiej) połowie. Informacji należy zasięgać na forum Poznań w serwisie goldenline.pl.