Za 10 lat, ten kto nie będzie znał chińskiego będzie tak samo pozbawiony szans na uczestniczenie w życiu społecznym, jak  ktoś kto dzisiaj nie zna angielskiego.

Nie będzie kojarzył znanych „brendów”, niczego nie dowie się z zagranicznej prasy i trudno mu będzie znaleźć dobrą pracę.

Jest jeszcze więc trochę czasu, żeby zainwestować w siebie.

Tegoroczne wakacje przeznaczam na „inwestycje”.

Tydzień temu byłem na spotkaniu z Grzegorzem Turniakiem. Ostatni raz widziałem go w 2002 roku, i byłem ciekawy czy coś się zmieniło w sposobie przemawiania, treści i stylu. Na szczęście bardzo niewiele się zmieniło🙂

Oto kilka zapamiętanych punktów:

  • Praca w korporacji to więzienie korporacyjne, praca we własnej (np. jednoosobowej) firmie to też więzienie, tyle że własne
  • Jeśli nie możesz osiągnąć celu własnymi siłami, stwórz wokół siebie taki ekosystem, w którym cel sam się osiągnie🙂
  • Nikomu oprócz samego ciebie nie zależy na twojej karierze
  • Po wykonaniu zadania dziękuj współpracownikom za „wykorzystanie swoich talentów” zamiast za ich „ciężką pracę”
  • Unikaj terroryzmu słownego. Staraj się używać „i” zamiast „ale”
  • Prezenty są ważne
  • Toastmasters jest dobre. Można się tam nauczyć: 1-przemawiać, 2-prowadzić zebrania.
  • Wprowadzaj niepewność w zespół ludzi, którym kierujesz; nowa rola kierownika: wprowadzanie niepewności, jeśli tego nie zrobisz, zrobi to za ciebie rynek albo  konkurencja
  • „Przypadek sprzyja przygotowanym”. Czytaj książki, zasięgaj wiedzy.
  • Brand yourself!
  • Prowadź  „kalendarz kariery” — segregator z zapiskami i dokumentami dot. kariery
  • Co roku poświęcaj 2% swoich dochodów na rozwój kariery (testy, książki, coaching)
  • Inteligentny człowiek ma taką cechę, że dopuszcza dwa przeciwstawne idee jednocześnie

Oczywiście musiało paść stare „porzekadło”: kto chce, szuka sposobu; kto nie chce, szuka powodu, aczkolwiek jako ilustracja innej metafory.

Następne spotkanie ma się odbyć w (drugiej) połowie. Informacji należy zasięgać na forum Poznań w serwisie goldenline.pl.

Legendarny tenor Jean de Reszke jest jednym z tych wielkich artystów, który zabronił wydania swoich nagrań, a jedyne istniejące kopie tych nagrań rozkazał zniszczyć.

M.M. Serra, reżyser producent filmów eksperymentalnych zapisała w kontrakcie ze swoimi współproducentami klauzulę, że nigdy nie cofną pozwolenia na publiczne pokazywanie filmu, i nigdy nie pozwolą na zniszczenie oryginalnej taśmy 16mm.

Źródło: http://www.stat.gov.pl
piramida

Do dzisiaj piramida wiekowa istniała dla mnie tylko w książce do geografii pod hasłem demografia. Od dzisiaj wiem że podróżuję na czole fali, chwilę za mną jest pik, a potem zaczyna się wieeeelki zjazd.

Może być tylko lepiej? Niekoniecznie.

W poniedziałek jadę na wycieczkę do Chorzowa. Po drodze zatrzymam się jeszcze na chwilę w Opolu. Mam nadzieję, że będzie fajnie.

RHCP-chorzow-tickets

1.Dla odmiany, zamiast kolejnej lekcji chińskiego z chinesepod.com, przytrafiła mi się rozmowa (cz1, cz2) z pisarzem J. Ralston Saul’em. A w niej całkiem abstrakcyjne refleksje na temat globalizacji, ekonomii, polityki, kultury i cywilizacji. Niezłe wyzwanie jak dla mojego (podobno) analitycznego umysłu.

2. Paul Graham znów wystąpił jako prelegent w szkole startup‚ów. Zadziornie i prowokacyjnie jak zawsze. Podoba mi się taki sposób stawiania spraw: z metaforą, przeramowaniem i przestawianiem biegunów. Głos w tym nagraniu był marnie zdjęty. Jak ktoś bardziej sobie ceni komfort słuchania i oglądania, to dyspozycji jest sławne przemówienie-esej z zeszłego roku (niegorsze, a może lepsze).

Podobne wydarzenie miało miejsce w Poznaniu, dwa tygodnie temu. Z tym, że atmosfera była mniej huczna, z mniejszą pompą i mniejszą liczbą gwiazd na scenie; ale jak najbardziej na temat.

Widziałem relacje z Grill IT we Wrocławiu — przemiłe, radosne spotkanie!

Nawet powinienem powiedzieć, że chciałbym tam być… może następnym razem🙂

Do tego obejrzałem sobie niektóre wystąpienia z poprzednich grillów.

Cudne!